Owadożerne kwiaty - rosiczna, dzbanecznik i inne rośliny, które jedzą muchy
Czy wiesz, że niektóre rośliny polują na owady? W ten sposób uzupełniają swoją dietę białkiem zwierzęcym. Na całym świecie występuje około 600 owadożernych gatunków, które rozwinęły liście-pułapki: błyskawicznie zamykające się szczęki, lepkie sieci i głębokie dzbanki pełne trawiennych soków. Poznaj rośliny, które nauczyły się polować na muchy, komary, mrówki, a nawet małe kręgowce!
Dlaczego niektóre rośliny jedzą muchy i komary?
Rośliny owadożerne stały się drapieżnikami nie z wyboru, lecz z konieczności. Większość z nich ewoluowała w ekstremalnie trudnych warunkach: na torfowiskach, skalistych zboczach, w lasach tropikalnych lub na piasku. W takim środowisku fotosynteza i pobieranie składników z gleby nie wystarczy do przeżycia. Dlatego niektóre rośliny rozwinęły alternatywne źródło pozyskiwania składników odżywczych.
Pojedyncza mucha może zawierać od 10 do 15% azotu w stosunku do swojej suchej masy. Dla rośliny rosnącej w środowisku, gdzie dostępność azotu jest praktycznie zerowa, taki "posiłek" oznacza różnicę między życiem a śmiercią. Dodatkowo owady dostarczają także fosforu, potasu i innych mikroelementów niezbędnych do prawidłowego wzrostu.
Rozwinięcie mechanizmów owadożernych przyniosło roślinom szereg korzyści ewolucyjnych. Po pierwsze, umożliwiło im kolonizację środowisk niedostępnych dla konkurencji - miejsc, gdzie inne rośliny po prostu nie mogą przeżyć. Po drugie, dało im przewagę w postaci dodatkowego źródła energii i składników odżywczych.
Najpopularniejsza roślina owadożerna - muchołówka amerykańska (Dionaea muscipula)
Jedną z najpopularniejszych roślin owadożernych na świecie jest muchołówka amerykańska, która należy do rodziny rosiczkowatych. W warunkach naturalnych występuje jedynie w Karolinie Północnej. Posiada dwa rodzaje liści: blaszki liściowe przekształcone w pułapki z ostrymi kolcami na krawędziach i włoskami czuciowymi wewnątrz oraz liście asymilacyjne, przeprowadzające tradycyjną fotosyntezę.
Roślina wabi owady czerwonym ubarwieniem i słodkim nektarem. Następnie pod wpływem ruchu wewnątrz pułapki jej liście zwijają się do środka i roślina zaczyna wydzielać enzymy trawienne, które rozkładają ciało owada, pozostawiając jedynie chitynowy szkielet. Proces może trwać od kilku dni do dwóch tygodni, w zależności od wielkości ofiary.

Rosiczka (Drosera)
Rosiczka występuje niemal na całym świecie. Jej liście pokryte są setkami drobnych włosków. Na ich końcach znajdują się kropelki lepkiej substancji przypominającej rosę. Stąd też nazwa rośliny. Te krople to w rzeczywistości złożona mieszanka enzymów trawiennych, cukrów i lepkich związków.
Gdy owad wyląduje na liściu rosiczki, przykleja się do rośliny. Im bardziej się szamocze, tym mocniej się przykleja, ponieważ dotyka kolejnych lepkich kropli. Niektóre gatunki rosiczek potrafią dodatkowo zwijać liście wokół ofiary, zwiększając powierzchnię trawienia.
Dzbanecznik (Nepenthes)
Rośliny pnące z rodziny nepenthes pochodzą głównie z tropikalnych regionów Azji Południowo-Wschodniej. Ich pułapki to zmodyfikowane końcówki liści, które przekształciły się w eleganckie dzbanki o pojemności od kilku mililitrów do ponad litra u największych gatunków.

Każdy dzbanek składa się z trzech głównych części: rurkowatego korpusu, brzegu i pokrywki. Korpus pokryty jest warstwą woskową i często ma żebrowane powierzchnie, które sprawiają, że owady ześlizgują się do wnętrza dzbanka. Pokrywka chroni przed deszczem i często jest barwiona w jaskrawe kolory przyciągające ofiary.
Jak uprawiać w domu kwiaty, które jedzą muchy?
Uprawa roślin mięsożernych w domowych warunkach może być naturalnym sposobem na walkę z dokuczliwymi owadami. Jednak wymagania co do ich uprawy znacząco różnią się od tych, które mają tradycyjne rośliny doniczkowe. Poniżej znajdują się porady dla miłośników owadożernych gatunków.

Kwiaty, które jedzą muchy, można uprawiać w domu np. w wysokiej donicy z połyskiem RONDO Premium 40.
Podstawowe wymagania
Najważniejsza zasada uprawy roślin owadożernych: nigdy nie podlewaj ich wodą z kranu. Rośliny te w naturalnym środowisku występują w miejscach o bardzo niskiej mineralizacji wody - ich korzenie są niezwykle wrażliwe na sole mineralne. Woda kranowa, nawet ta o dobrej jakości, zawiera zbyt dużo rozpuszczonych soli, które mogą spalić delikatne korzenie. Najlepszą opcją jest woda destylowana lub deszczówka.
Po drugie, rośliny owadożerne wymagają podłoża o bardzo niskiej zawartości składników odżywczych. Podstawą jest naturalnie kwaśny torf sphagnum, który można zmieszać z:
- Perlitem - zwiększa przepuszczalność i napowietrzenie,
- Mchem - dodatkowo zwiększa retencję wody
- Piaskiem kwarcowym - dla gatunków preferujących bardziej piaszczyste podłoże.
Po trzecie, większość roślin owadożernych pochodzi ze środowisk o dużej wilgotności powietrza, dlatego w warunkach domowych powinniśmy zapewnić im stale wilgotne warunki. Można to zrobić, stosując nawilżacze powietrza lub wlewając wodę do podstawki pod doniczkami.

Nowoczesna donica z systemem nawadniania CANTO Stone kostka pomoże zadbać o odpowiednią wilgotność podłoża.
Dodatkowo rośliny mięsożerne potrzebują dużo światła słonecznego do fotosyntezy, ale nie wszystkie dobrze znoszą ekspozycję na mocno nasłonecznionym miejscu. Muchołówka lubi stanowisko w pełnym słońcu, rosiczka rozproszone światło, a dzbanecznik jasne miejsce, ale z dala od bezpośredniego słońca.
Błędy początkujących
Najczęstszym i najpopularniejszym błędem przy pielęgnacji roślin owadożernych jest podlewanie ich wodą z kranu. Zawarty w niej chlor, fluor i rozpuszczalne sole mineralne są toksyczne dla mięsożernych gatunków. Konsekwencją podlewania kranówką może być brązowienie brzegów liści, zamieranie pułapek, gnicie korzeni i ogólne osłabienie rośliny.

Muchołówka, rosiczka lub dzbanecznik pięknie zaprezentują się w klasycznej doniczce Lechuza Quadro.
Kolejnym błędem jest zbyt żyzne podłoże. Rośliny owadożerne są przystosowane do ubogich siedlisk i nadmiar składników odżywczych działa na nie jak trucizna. Należy używać wyłącznie torfu i dodatków mineralnych.
Co więcej, wiele osób myśli, że karmiąc swoje rośliny martwymi owadami, wyświadcza im przysługę. To poważny błąd! Rośliny te są przystosowane do łapania i zjadania żywych ofiar.
Następnym popularnym błędem jest nieodpowiednia wilgotność. Zbyt suche powietrze często objawia się wysychaniem pułapek, brązowieniem liści, zatrzymaniem wzrostu i brakiem wytwarzania nowych pułapek. Wilgotność otoczenia nie powinna spadać poniżej 60%.
Czy rośliny mięsożerne są niebezpieczne dla ludzi?
To pytanie, które pojawia się szczególnie wśród rodziców rozważających zakup rośliny owadożernej. Odpowiedź jest uspokajająca: kwiaty mięsożerne są całkowicie bezpieczne dla ludzi i zwierząt domowych. Ich enzymy trawienne są na tyle słabe, że nie podrażniają skóry człowieka. Jednak należy unikać dotykania delikatnych liści-pułapek. Nie dlatego, że są niebezpieczne, ale dlatego, że można je uszkodzić. Każde zamknięcie muchołówki czy zwijanie liścia rosiczki kosztuje roślinę energię, więc niepotrzebne stymulowanie pułapek może ją osłabić.
Dekoracyjne donice w sklepie Ogrodolandia!
W naszej ofercie znajdziesz szeroki wybór donic do ogrodu, domowych kwiatów doniczkowych i owadożernych roślin. Wybierz spośród drewnianych, betonowych, technorattanowych oraz plastikowych modeli i ciesz się urokiem roślin w pięknej oprawie!